Firma oparta o dane

Sprawdź, jak inne firmy wykorzystują analizę w każdym procesie decyzyjnym.

Nieważne, ile masz danych, jeśli firma nie umie – i nie chce – z nich korzystać. Poniżej przedstawiamy niektóre z najlepszych praktyk, jakie poznaliśmy w toku współpracy z setkami firm. Pozwalają one na stworzenie kultury, dzięki której projekty analityczne staną się naprawdę opłacalne.

Podobnie jak wiele firm gigant energetyczny Chevron również miewa problemy ze znalezieniem wszechstronnie uzdolnionych ekspertów ds. analizy danych. Aby sprostać temu wyzwaniu, w ubiegłym roku firma zorganizowała konkurs, którego motywem przewodnim było rozwiązywanie problemów. Konkurs ten miał na celu wyszukanie potencjalnych analityków wśród ponad 64 tysięcy pracowników.

Promocja konkursu przykuła uwagę około 350 pracowników firmy Chevron, który wyrazili swoje zainteresowanie analizą danych. W czasie wprowadzającej telekonferencji wyjaśniono zasady konkursu – zadaniem uczestników było przewidzenie takich parametrów jak wydajność złoża ropy naftowej lub jej koszt w określonym czasie.

Powodzenie konkursu sprawiło, że jest on obecnie organizowany co roku. Wśród zwycięzców pierwszej edycji była kobieta z doświadczeniem w zakresie statystyki, która teraz zajmowała stanowisko menedżera ds. dostaw. Od czasu wygrania konkursu została „analityczną gwiazdą”, jak nazywa ją Margery Connor, kierownik centrum doskonalenia metod zaawansowanej analizy firmy Chevron. „Gdyby nie konkurs, być może nigdy nie odkrylibyśmy jej talentu” – mówi.

Z biegiem lat firma Chevron z siedzibą w San Ramon w stanie Kalifornia znacząco zmieniła swoje oblicze, w dużej mierze opierając swoją działalność o dane, priorytetyzację zadań analitycznych oraz prowadzenie badań operacyjnych na skalę całej organizacji.

Poleganie na danych oznacza wyciąganie wniosków w oparciu o dowody.

Kirk Borne, kierownik ds. analizy danych firmy Booz-Allen Hamilton

Większość osób w swojej codziennej pracy widzi duże ilości danych.

Margery Connor, kierownik centrum doskonalenia metod zaawansowanej analizy firmy Chevron

Aby stwierdzić, czy dana osoba we właściwy sposób wykorzystuje to podejście, Fink zaleca zastosowanie „modelu oceny portfolio, który pozwoli zbadać umiejętności rozwiązywania problemów w oparciu o analizę danych”. Przykładowo: śledząc przebieg projektu, w którym kandydat znacząco zmienił sposób działania, Fink jest w stanie ocenić jego podejście do stosowania technologii w procesie rozwiązywania problemów.

„Jesteśmy w stanie w miarodajny sposób ocenić jego podejście” – mówi Fink. „Możemy na przykład sprawdzić, czy użył analizy statystycznej, aby sprawdzić, czy wystąpił schemat uzasadniający dokonanie zmiany – dodaje. Takie podejście pozwala również ocenić, czy dany kandydat będzie odpowiedni na wybrane stanowisko. Dalsza ocena przykładów pracy kandydatów pomaga jej także „ocenić jakość pisanego kodu i adekwatność przeprowadzonej analizy statystycznej”.

Borne zaleca szukanie osób nastawionych na ustawiczne uczenie się oraz takich, które wykazały wcześniej zdolność akceptowania zachodzących zmian. Te cechy często pokrywają się z wymogami projektów kładących duży nacisk na wykorzystywanie danych.

„[W Booz-Allen Hamilton] oferujemy wewnętrzne szkolenia pracownikom pragnącym zawodowo zająć się analizą lub po prostu zdobyć umiejętności analizy danych. Kurs jest prowadzony przez godzinę tygodniowo i trwa niemal rok. Aby wziąć w nim udział, pracownicy muszą zdać test z matematyki i programowania” – zdradza Borne.

Budowanie kultury opartej o dane

Kultura oparta o dane to taka, która nagradza członków organizacji zaangażowanych w proces ich gromadzenia. Na jej czele stoją osoby, które chcą wiedzieć, co sugerują dane, tworzą struktury podejmowania decyzji obejmujące analizę danych oraz opierają o nią swoje plany.

Choć może to brzmieć nierealnie, w dużej mierze chodzi po prostu o sformalizowanie typowych zachowań.

W firmie Chevron prowadzony jest na przykład program szkoleniowy, w którym wykorzystuje się rzeczywiste dane i problemy, na jakie napotykają pracownicy na strategicznych stanowiskach.

„Większość osób w swojej codziennej pracy widzi duże ilości danych” – mówi Margery Connor. „Na tych właśnie danych ma opierać się ich praca” w ramach programu szkoleniowego.

Chevron łączy uczestników szkolenia w pary z analitykami zdolnymi korzystać z algorytmów do wyszukiwania odpowiedzi na pytania. Takie praktyczne podejście doskonali zdolność pracowników do stawiania czoła wyzwaniom obecnym w firmie oraz identyfikowania sposobów, w jakie dane mogą pomóc im w rozwiązywaniu problemów.

Z biegiem czasu firma jest w stanie w coraz większym stopniu formalizować ten proces.

Chevron wprowadził wiele zbiorów zasad związanych z danymi. Jednym z nich jest obowiązujący w całym przedsiębiorstwie wymóg stosowania określonych typów analizy we wszystkich proponowanych projektach o określonej minimalnej wartości.

„Konieczne jest udowodnienie, że uwzględnione zostały określone zakresy niepewności związane z danymi lub założeniami ekonomicznymi” – mówi Amy Absher, dyrektor generalny działu planowania strategicznego, obsługi i kontroli w firmie Chevron. „W oparciu o tę wiedzę ustalany jest budżet projektu.

[W przypadku dużych projektów w firmie Chevron] niezależny zespół złożony z przedstawicieli różnych działów firmy przygląda się podejmowanym decyzjom, rozważonym alternatywom i wątpliwościom wymagającym rozwiania – tak, aby przed podjęciem kolejnych kroków ustalić, czy dokonana ocena była wystarczająco wszechstronna” – mówi Connor.

Chevron dokonuje również formalnej oceny projektu, aby porównać prognozy z uzyskanymi wynikami.

„Zarząd oczekuje, że prace analityczne zostaną wykonane, i sprawdza wszystkie te aspekty. Takie podejście wpływa na ogólny ton i oczekiwania związane z działaniami podejmowanymi w całej firmie” – wyjaśnia Absher.

Jak zauważa Borne, większość przedsiębiorstw stopniowo buduje kulturę opartą o dane. Firmom, które dopiero zaczynają ten proces, zaleca znalezienie projektu analitycznego z dużą szansą na powodzenie.

Firma świadcząca usługi finansowe, której pomagał Borne, zdecydowała się na przykład przeszukać posiadane dzienniki analityki internetowej pod kątem sygnału, który wskazywałby, że klient myślał o przejściu do konkurencji.

„Znaleźli taki sygnał” – przypomina sobie Borne. Chodziło o „liczne przypadki porównywania cen. Firma zareagowała w bardzo delikatny sposób, zachęcając klientów do zapoznania się z nowymi produktami lub zadania pytań, na które mogliby udzielić odpowiedzi. [Po trzech miesiącach] firma oszacowała, że udało jej się zapobiec potencjalne stracie w wysokości 100 milionów dolarów na skutek utraty klientów” – mówi Borne.

W mniejszych firmach wystąpi podobny efekt, choć – rzecz jasna – na mniejszą skalę. Wraz z rosnącymi korzyściami płynącymi z projektów analitycznych możliwe jest stopniowe budowanie kultury i procesów wspierających w coraz większym stopniu korzystanie z danych.

Pobierz przewodnik „Od danych do skutecznego działania”


Biuletyn

Nasze najpopularniejsze przewodniki po planowaniu i informacje możesz otrzymywać pocztą e-mail.

Zaprenumeruj teraz